nauka wg Zamsza ;)

mniej-więcej trzy tygodnie temu Qsław popsuł sobie łapę. zdaje się, że musiał wcześniej czytać coś na temat modyfikacji ciała, gdyż zrobił to w sposób wyjątkowo wyrafinowany – zesplitował małą opuszkę w tylnej łapce… (jeśli temat body modification, a już tym bardziej pojęcie splitowania, są Ci obce, zachęcam zapoznanie się z obrazkiem: http://weburbanist.com/wp-content/uploads/2009/11/Split-Tongue.gif ). proces gojenia jest wyjątkowo paskudny, szczególnie, że Lord Q postanowił wspomóc się własnym jęzorem… cóż więc nam, bidulkom, pozostało? smaczkowe sesje! z racji, że występują w zdecydowanie większym natężeniu niz normalnie, postanowiłam zamieścić relacje jednego z uczestników na ten temat, opatrzone gdzieniegdzie komentarzami ;)

pst-pstrz-bum! <znany wszystkim dobrze odgłos otwierania pojemnika z psim żarciem>

Qsław: oho, coś sie kroi! to chyba śniadanie…? <zerka na zegarek> późnawo trochę…

Cukier: chyba czas najwyższy przymknąć trochę pysk <ciam> uh, znowu język mi wysechł…

Zamsz: <slina> o nie! a tak! o nie! o tak! muszę sie kręcić! i tuptać! o tak! o tak!

chrup <nasypywanie kubeczka>

tuptuptup <odgłos kroków>

Q: ha! idzie, wiedziałem! zobaczymy co powie jak przyjdzie…

Cu: aaaa <ziew> pewnie i tak będę na końcu <mlask> tyle razy sobie powtarzam, nie medytować z otwartym pyskiem i co? <mlask><mlask>

Za: o, ja cie! ja cie! ma chrupki! <slina> wybierz mnie, wybierz mnie! mnie wybierz! jak mnie nie wybierzesz jako pierwszą to bedę się drzeć w niebogłosy!

staję w drzwiach, widzę cukrowe nie-wyrażające-nic spojrzenie, leżącego Qsława przekrzywiającego głowę ze zdziwieniem i tuptającego, oślinionego Zamsza… no dobra… „Zaaaamsz, chodż. a wy zostańcie…”

Za: idę! idę! na pewno będzie żarcie, czuje to! chrupki, żarcie! ja chcę! ja chcę! <tuptup>

siadam na podłodze <pac> nabieram garść chrupek

Za: chrupki, chruuupki, chrupecki! <śliiiinaaaa> ja cie! ja cie! zaraz będą moję! no daj mi, daj mi, aaaa! dlaczego nie chcesz mi dać?! <dygotanie szczęki> aaaa, już wiem! <obrocik> <obrocik> <paczy> ej, no co jest <ładnie aka wiewiór>

Agnieszka: e-e

Za: „e-e”? w sensie, że rajt, rajt? <obrocik> <obrocik> <obrocik> left? <obrocik> <obrocik> a to se pacne! <pac>

A: super! <podje smaczka>

Za: <omniomniom> jaaa, ale fajne! <mlask> ale dlaczego tak mało? takie pyszniusie, chrupniusie mmm czuję nutkę dekadencji…. ale co to ja…? a! <obrocik> <obrocik> nie? <obrocik> <ładnie><obrocik> halo? co jest, zacięłaś się?

A: <myśli> no tak… to nic, że przez ostatnie dwa miesiące próbuję nauczyć jej turlania się… poczekamy…

Za: boże! chrupki! już ledwo je czuję na języku! choć jeszcze trochę… taki posmak… no dalej! <obrocik> <obrocik>  no nie mogę! <pac>

A: super, Zamsz! <chrupek><chrupek><chrupek> jak ślicznie! <chrupek><chrupek>

Za: jezusmaria! dostałam! odblokowała się! jakie pyszne, jakie wyborne! <mlask><mlask>oh, oh! ale co ja to…? a, no tak! <ładnie> <ładnie> no co z tobą jest?!?!

A: <zrezygnowana> Zamszeeer… e-e….

Za: „e-e”? <ślina>sre-e, dawaj chrupki cholero jedna! nie widzisz, że pracuję? nie ma płacy, nie ma pracy! pamiętam, że jak miałam jeszcze klapnięte uszy , to za obrociki płacili,

a teraz co?? n a g l e zmiana reguł?! bez jaj… <ładnie>aaa, moja równowaaagaaaa <pac>

 

A: brawo Zamszer! <chrupek> ale ty jesteś mądra! <chrupek><chrupek><chrupek>

Za: ja? mądra? to się wie! <mlask> ale wy, człowieki? szkoda szczekać! nic nie rozumiecie! <obrocik> pies się stara i stara <obrocik> <ładnie> <obrocik> przecież mówię Ci, że o to chodzi! na pewno chodzi o obrociki! no patrz na mnie jak do ciebie mówię!

A: no dobra, zacznijmy od początku… <rip wcześniejsze postępy> super! ślicznie patrzysz! <chrupek>

Za: chrrrruuuupeeeek! <mlask> <mlask> ale w gruncie rzeczy to ty jestes jednak glupia… za patrzenie?? przecież nie jestem dzieckiem, wiem, że chcesz żebym się obracała! <obrocik> a może w lewo <obrocik> no nie, co za gamoń….! ogłaszam strajk! <pac>

A: brawo, Za! <chrupek><chrupek><chrupek>

Za: aaaaale to było dobre <mlask> <mlask> to jest chyba sposób! to ja od dziś zajmuje się strajkiem! <pac>

A: super! <chrupek><chrupek>

Za: no nie mogę! pyszunia! muszę wstać, musze wstać! jezu, jezu! <tup> <tup> co to ja… eh <pac>

<chrupek><chrupek>

Za: no i to jest życie! ja strajkuję, a ona mi płaci! <pac>

<chrupek><chrupek>

Za: <pac> hmmm <pac> no co za bubel! znowu się popsuła! a może ona jest ślepa? podyszę chyba sobie <huh> <huh> nie? no to wstanę… <tup> <tup> <tup> no aż łapy się psu trzęsą! taki rozbój w biały dzień! no nie mogę <pac>

<chrupek><chrupek><chrupek>

Za: oo! tam chyba leży jeszcze jeden! <wyciąga język> aaa równowagaaaa…! ta podłoga sie tak niebezpiecznie zbliża do mojego pyska <bum>

A: super Zamsz! <chrupek> o to chodzilo! <chrupek><chrupek> głowa na podłodze, tak jest, dzielna sunia! <chrupek><chrupek><chrupek> sruu! <chrupki z kubeczka poleciały na podłogę> może taka nagroda przekona ją, że warto leżeć i kombinować…? <myśli>

Za:nie dość, że się zacina i jest ślepa, to jeszcze ma dziurawe ręce <mlask> <mlask> dobrze, że ma mnie! <mlask> mądrego Zamsza! <mlask> bo inny pies z pewnością by pomyślał, że chciała, żebym waliła głową o podłogę <mlask> a ja przecież doskonale wiem, że to tylko pomyłka, przecież zawsze chodzi o obrociki albo tuptanie! oooo! <mlask> <obraca się>kto by się spodziewał, że chrupki będą nawet za mną?? <mlask>

A: no dobra, Zamszer, koniec tego dobrego, zapraszam do pokoju… Kjuuusłaaaaw!

Za: kjusław-srusław! i ty myślisz, że to duże i głupie wpadnie na to, że chcesz obrociki…? przecież on nic nie umie! ciągle tylko tarza się po ziemi, albo kłapie w powietrze…niech stracę…. jeszcze zatęsknisz za moim geniuszem! <mlask> dobre były te chrupki, tylko dlaczego tak mało…? <pac>

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

About agnieszkazq


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: