psy, rozterki, fajerwerki.

za kilka godzin Sylwester – skończy się stary rok i nadejdzie nowy, 2014.

jak co roku będziemy z nim wiązać nowe nadzieje, ustalimy sobie jakieś postanowienia i jak co roku będziemy świętować jego nadejście. nikogo nie powinna dziwić w tej sytuacji obecność sztucznych ogni.
tak, można nie rozumieć sensu wystrzeliwania w powietrze masy pieniędzy tylko po to, by obserwować jak zamieniają się w iskrzące, kolorowe gwiazdki opadające nad miastem.
tak, można uważać, że ktoś – delikatnie mówiąc – stracił rachubę czasu strzelając w chwile po świętach.
jednak każdy z nas zna zwierzęta czy ludzi, który w bardzo negatywny sposób reagują na odpalane petardy. na fejsbuku od kilku dni prężnie działają strony nawołujące do niestrzelania w sylwestra, ludzie dwoją się i troją mnożąc argumenty. ile by jednak osób nie udało się przekonać do wstrzemięźliwości w tej kwestii, myślę, że ta tradycja nie minie.
właśnie w związku z tym mam prośbę. pomyśl.
nie, nie Ty, odpalający petardę. do Ciebie już mówili inni.
mówię do Ciebie, właścicielu zwierzęcia bojącego się strzałów – pomyśl o swoim pupilu. nie udawaj zaskoczonego ‚wybuchowością’ okresu przedsylwestrowego. psioczenie, owszem, pozwoli Ci wyładować frustracje, być może kogoś skłoni do refleksji, ale już nie uratuje Twojego milusińskiego, który w popłochu ucieknie przed hukiem.
wiesz o tym, że zwierzę ma problem, postaraj się pomóc mu przejść ten czas możliwie najspokojniej, zapewnij mu poczucie bezpieczeństwa na tyle, na ile jesteś w stanie.
w przeciwieństwie do niemyślących łośków strzelających czym, gdzie i kiedy popadnie, zabierz ze sobą na spacer rozsądek, a w raz z nim solidną smycz, podpiętą do solidnej obrozy czy szelek, z których Twój czworonozny przyjaciel nie będzie miał szans sie wyswobodzić. zwróć uwagę na dopięcie adresówki czy choćby przypinki, która dostałeś w lecznicy przy okazji szczepienia. dopóki jeszcze jest w miare znośnie nakarm go, daj mu zajęcie, które go zmęczy, skocz na szybki spacer, by w najbardziej newralgicznym momencie nie musieć wybierać między testowaniem wytrzymałości pęcherza czy nerwów. zapewnij mu spokojne miejsce na przykład w łazience, może przy włączonym cicho radiu, gdzie będzie mógł zająć sie odpoczywaniem po wcześniejszych aktywnościach. masz w domu konga? wykorzystaj go! nie masz? improwizuj :)) po tylu atrakcjach i wymemłaniu czegoś smakowitego być może Twój zwierzak prześpi ten czas, a nawet jeśli nie, to na pewno będzie mu łatwiej i przyjemniej go przejść.
nie jesteś winny temu, co robią inni, to fakt, ale chyba zbyt wiele masz do stracenia by ryzykować. przezorny, zawsze ubezpieczony, a świat należy zmieniać zaczynając od siebie ;)

z pozdrowieniami i najlepszymi życzeniami na nadchodzący nowy rok,
Rada Ciemności :))

Reklamy

About agnieszkazq


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: