no i… się zaczęło! :))

pierwszy dzień wiosny za nami, a skoro wiosna, to słoneczko, trawa.. no i co Wam do tego najbardziej pasuje? frizbiacze oczywiście!! :))

do frizbiaczy przydaja się zdrowe łapki, w związku z czym 21 marca udaliśmy sie z Rudym na profesjonalną sesję aparatem rentgenowskim.
jak to w środowisku modelingowym bywa, najpierw musiał zażyć odpowiednie specyfiki, by wprawić się w odpowiedni stan, a później pozooowaaaaaaał, oh, jak on pozował! z lewej, z prawej, na brzuchu, na plecach! profesjonalista…
na zdjęciach czarno-białych średnio się znam, ale podobno wypadł dobrze, na tyle dobrze, że telefony z różnych agencji się nie urywają… ;)

pierwszy wiosenny weekend, czy to nie piękny moment na debiut Q w zawodach agility?

tak, tak, hopeczki! Q kocha hopeczki!
skoro Qsław kocha hopeczki, ja kocham Qsława, a dzień przed zaplanowanym poznańskim frizbowaniem w Annówce odbywały się zawody agilitowe, na dodatek sędziowane przez Paulę, to postanowiłam nas zgłosić – a, co! ostatnie, w których brałam udział, miały miejsce jakieś 7 lat temu więc jak nie teraz, to kiedy? ;)
strasznie fajnie było sobie przypomnieć tę atmosferę. mimo lekkiej ekscytacji nie zaliczyłam mózgowego zjazdu, który towarzyszy mi przy większości startów na frisbee, a Książe Ciemności, pomimo wielkiej regularności treningowej – jakieś 2-3 razy do roku – pokazał, że wszystko dobrze pamięta. z moja pamięcią jest trochę gorzej, ale jakoś wspólnie, w towarzystwie moich okrzyków zdziwienia, daliśmy radę. przebiegi agility i jumping_1 na czysto, jumping_2 dis, w klasyfikacji łącznej Q zajął 1wsze miejsce i tym samym wygrał piękne, zielone, ażurowe jajo :D mimo, że dziś jest już wtorek to dalej puchnę z dumy, jakiego to ja mam wspaniałego, mądrego i wszechstronnego psa :)

niedziela upłynęła nam pod znakiem frisbee.

mimo dośc paskudnej pogody, która na początku tylko straszyła, a później postanowiła urzeczywistnić groźby deszczowo-mrozowe, dzielna grupa frizbująca nie poddawała się i z usmiechem na twarzach doskonaliła swoje umiejętności.
z większością uczestników widziałysmy się kolejny raz i muszę powiedzieć, że niesamowicie motywujące obserwowanie postępów u wszystkich :) odkryłyśmy też z Paulą kilka nowych talentów, a biorąc pod uwagę zapał do działania, na pewno się one nie zmarnują :)
prawie połowa grupy to były młode psiaki, które przywróciły mi wiarę w to, że jeszcze istnieją właściciele szczeniąt mający sportowe aspiracje i zdroworozsądkowe podejście do treningu z maluchami. trzymam za Was mocno kciuki, bo na solidnych fundamentach powstają najlepsze budowle :)))

w przerwie treningów Qsław rozpracowywał zakwasy i płynął na dobrej fali z dnia poprzedniego – hopki, frisbee, pełen serwis!

a Naiek, oddający się aktualnie regeneracji, uprawiał lans na pogadankach, brykając niczym dzika gazeta wojujaca ze smyczą :D

pisząc o poznańskim wypadzie nie moge nie wspomnieć o wielkiej radości, jaką sprawiło mi zobaczenie w ciągu zaledwie dwóch dni trójki dzieci Q! w Annówce czekała na mnie niespodzianka w postaci spotkania z Rio, a trening w Artefakcie odwiedzili Flo i Setus.
bardzo cieszę się móc patrzeć na to, jak wspaniałe, zgrane duety tworzą ze swoimi właścicielami, których kochają i przez których same są kochane :)

Paulina z Setusem:

Klaudia z Flo:

i Rio, bez pańci ale za to z tatą :)

wyczuwam moc!

Advertisements

About agnieszkazq


2 responses to “no i… się zaczęło! :))

  • pauliisetus

    my bardzo dziękujemy za wspaniałe warsztaty (mam nadzieję ,że nie ostatnie) wiele , wiele rad i za miłe, aktywne spędzenie deszczowej niedzieli :D !

  • Joanna Sml

    Zdjęcie „dzikiej bestii” – Naia wywołało u mnie ogromny uśmiech i przez chwilę miałam minę nawet podobną do tej, jaką ma na zdjęciu :-D
    Pozdrawiamy, Asia i Bona, piesoswiat.blogspot.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: