Q

Pol Jr Ch, Pol Jr Winner’08, Pol Ch

4 miejsce na finale DCDC 2011 w kategorii Super Open
3 miejsce na finale DCDC 2012 w kategorii Super Open

Never Never Land
QUANTUM LEAP
„Q”


ur. 26.08.2007
kolor: czarno-biały (black&white)
wzrost: 51,5cm
waga: ok 18,5kg
status hodowlany: reproduktor (stud dog)
biodra: A (zdjęcie kontrolne w wieku 8 lat)
łokcie: 0-0 (zdjęcie kontrolne w wieku 8 lat)
barki : czyste w wieku 8 lat
oczy: CEA, PRA, KAT : wolne, GLAUCOMA : wolny
CEA DNA „NORMAL”(by parentage)
CL DNA „NORMAL” (by parentage)
TNS DNA „NORMAL” (by parentage)
MDR1 +/+ (wolny od mutacji)
serce: zdrowe, bez zmian chorobowych (05.2014)

hodowca: Ewa Łukasik/Iwona Gołąb (Polska)
właściciel: Agnieszka Guba

Q w opisach sędziów to zawsze pies z bardzo ładnym, wydajnym, typowym dla rasy ruchem. Jest bardzo dobrze zbudowany, ma dobrze kątowany przód i tył, głęboką klatkę piersiową oraz dobre lędźwie. Typowa, proporcjonalna głowa i ciemne oko, zgryz pełny i nożycowy. Bardzo dobrej jakości szata.

Na codzień jest to niekłopotliwy pies, nie posiadający problemów ze współżyciem w społeczeństwie zarówno ludzkim jak i psim, choć jako dorastający samiec wymagał odpowiedniego traktowania.

Posiada bardzo silny popęd łupu, ładnie się szarpie i aportuje. Pracuje również ‚na jedzenie’, choć nigdy nie było ono tak silnie motywujące jak piłka.  Jest psem mocnym psychicznie, szybko uczącym się, potrafiącym znieść dużą presję. Nie boi się strzałów. Ma tendencje do stróżowania.

Mieliśmy okazję ćwiczyć agility, frisbee, posłuszeństwo, flyball i pasienie i  w każdej z tych dyscyplin sprawdził się. Jest psem uniwersalnym jeśli chodzi o pracę, z łatwością i zapałem uczy się nowych rzeczy.
Czysto rekreacyjnie biegał z obciążeniem zarówno przy człowieku jak i ciągnąc rower.

W domu zajmuje się głównie spaniem, niekiedy wymuszając czułości…;) zawsze jest blisko człowieka.

Biorąc bordera miałam bardzo sprecyzowane oczekiwania. Q je spełnił. Cały czas staje na wysokości zadania. Jestem z niego bardzo dumna!

Nie ma ideałów.

Każdy pies, człowiek, kamień ma swoje wady.

Mój pies także.

Są one jednak kroplą w morzu pozytywów, w którym utonęłam bez reszty…;)

Reklamy